

którzy starają się rozwiązywać zagadkowe śmierci, przestępstwa, porwania na
terenie hrabstwa Clarck w stanie Nevada. Serial ukazuje w świetny sposób jak w USA tropieni są przestepcy, jak nie wiele potrzeba by znaleść winnego. Głównymi kryminologami są Gil Grissom (William Petersen), Catherine Willows (Marg Helgenberger), Nick Stockes (Georg Eads), Warrick Brown (Gary Dourdan), Sahra Sidle (Jorja Fox) oraz pracujący początkowo wyłącznie w laboratorium Greg Sanders(Eric Szmanda).
Dla mnie największą zaletą tego serialu jest to, że można się z niego tak wiele
dowiedzieć na różne tematy. Jest wiele informacji o treściach balistycznych,
często bowiem znajdowane są pociski lub łuski, które trzeba dopasować do broni, z której zostały wystrzelone. Dowiedzieć można się także wiele o ciele człowieka, o tym co dzieje się z nim po śmierci. Poza tym pakazane są wszelkiego rodzaju sposoby dzięki, którym mozna sprawdzić obecność danej osoby w miejscu zbrodni, czyli odciski palców, pozostawione DNA w różnej formie (ślina, włosy, tkanka, sperma itp.), czasami pomaga odciski części ciała, która wydaje się tak niemożliwa do zbadania jak ucho, lub odcisk buta. Rzadko zdarzają się podobne sprawy, a nawet jeśli takie są to zawsze jest widoczna różnica. Bardzo mi się podoba także to, że pokazywane są takie sytuacje jak sekcja zwłok, autorzy nie boją się tego typu scen. Świetnie pokazywany jest również sposób w jaki została zamordowana dana osoba, w szczególności jeżeli miało to zwiazek z uszkodzeniem jej ciała, wtedy widzimy wnętrz ciała i np. kulę która przebija tętnicę lub jakiś organ.
Podziwiam aktorów, którzy tak naprawdę, grając role epizodyczne w każdym odcinku świetnie dają sobię radę grając zwłoki, jest to moim zdaniem dosyć trudne zadanie. Poza tym główni bohaterowie, uświetniają serial różnymi wstawkami, np. żarty porucznika Jima Brassa (Paul Guilfoyle) lub postać laboranta Davida Hodgesa (Wallace Langham).
W każdym odcinku pojawia się bardzo dobra, odpowiednio dopasowana muzyka, która umila oglądanie serialu. Czasami oprócz nieznanych utworów pojawiają się piosenki znanych artystów, np. piosenka Garego Julesa \"Mad world\".
Każdy odcinek serialu jest dokładnie dopracowany, pokazywane są najmniejsze szczegóły śledztwa. Często w jednym odcinku prowadzone są dwie sprawy, czasami zdarza się ich więcej. Jeżeli odcinek skupia się tylko na jednej sprawie jest ona wtedy bardzo rozbudowana, czasami łączy się z jakąś wcześniejszą, np. w sprawach seryjnych morderców. Bardzo ciekawe są właśnie odcinki, w których przestępcą jest seryjny morderca. Wspaniale ukazuja psychikę tej chorej osoby, która zabija nie zważając na nic. Zawsze kieruje się tym samymi regułami, co znacznie pomaga w złapaniu jej.
Kryminalne zagadki Las Vegas to mój ulubiony serial i polecam go prawie wszystkim. Moim zdaniem każdy może znaleźć w nim coś co go zainteresuje. Serial jest świetnie nakręcony, przekazuje dużo mądrej i ciekawej treści, nie jest nudny, zawsze coś się dzieje. Trzeba wyjątkowo uwarzać przy ogladaniu, bo bardzo często drobny szczegół zaważa na rozstrzygnięciu sprawy. Do tego wszystkiego często pojawiająca sie panorama najsławniejszego na świecie miasta na pustyni, miasta hazardu -las Vegas. Odradziłabym osobom wrażliwym, które nie lubią drastycznych zdjęć typu części zwłok, ludzkie wnętrzności.